Hej zapraszam Was na nowy post, który znajduje się na moim nowym blogu. Tym razem opisuje lutowe pudełko beglossy. Jeśli jesteście ciekawi jak go oceniam, co znajduje się tym razem to zapraszam serdecznie do czytania !!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beGlossy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beGlossy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 lutego 2016
poniedziałek, 1 lutego 2016
Rain dance czyli....?
Moja opinia na temat :
ARTEGO RAIN DANCE
CREAM SHAMPOO
Pamiętacie jak miesiąc temu wspomniałam o nim w poście z beglossy? Tak, w końcu nastał ten dzień kiedy na jego dnie widać jedynie resztkę płynu, która starczy mi jeszcze na jedno mycie. Co to oznacza ? Czas na jego recenzję.
Pierwszy raz miałam do czynienia z tą marką. Nigdy wcześniej nie miałam ich produktów, ale słyszałam wiele pochlebnych opinii na ich temat . Dlatego też byłam bardzo zadowolona, gdy zobaczyłam go w grudniowym beglossy. Samo opakowanie wg mnie wygląda bardzo ładnie. Brązowa, plastikowa buteleczka z łatwym otwarciem (wystarczy tylko nacisnąć od góry). Nie wiem jak wy, ale ja lubię tego typu otwarcie w szamponach. Nie trzeba odkręcać czy męczyć się z podważaniem paznokciem by dostać się do produktu. Jego zapach jak bardzo przyjemny i długo utrzymuje się na włosach. Co dla mnie jest dużym plusem, bo lubię jak moje włosy ładnie pachną, a jak jeszcze długo to już w ogóle. Cena nie jest bardzo wygórowana za 150 ml zapłacicie 29,90 zł.
Przejdźmy teraz do założeń producenta. Otóż : jest to nawilżający kremowy szampon do włosów, który wzbogacony został w olejki Tsubaki, arganowy i kameliowy oraz w proteiny jedwabne. Szampon przeznaczony jest do wszystkich rodzajów włosów. Szampon ma za zadanie sprawić, że Nasze włosy otrzymają intensywne naturalne nawilżenie, niebywały połysk, niezwykłą poprawę kondycji i wyjątkową elastyczność. Jednym słowem: wow !
Po pierwszym użyciu byłam zaskoczona, jaki efekt uzyskałam tym o to szamponem. Moje włosy były mega mięciutkie, lśniące i nie mogłam się nimi nacieszyć. Nawilżenie bardzo fajne, nie przetłuszcza moich włosów. Czy widać poprawę ich kondycji ? Moim włosom już chyba nic nie pomoże, jak tylko ich podcięcie. Ponieważ w zeszłe wakacje rozjaśniałam końcówki więc tu już tylko wchodzą w grę nożyczki. Natomiast ten szampon tylko "ulepszył", jeśli tak to mogę ująć, wygląd moich końcówek. Być może gdybym używała całej ich serii to efekt byłby o wiele lepszy. Ogólnie szampon jest bardzo dobry. Jak dotąd nie miałam lepszego produktu do mycia włosów. 150 ml starcza mi gdzieś na miesiąc. Z miłą chęcią zakupie ten szampon jeszcze raz ale o większej pojemności by cieszyć się nim na dłużej. Kto wie może zakupie jeszcze coś innego z tej serii ?
A Wy? Używałyście tego szamponu? Jeśli tak to jesteście zadowolone z efektu? Czy macie odmienne zdanie ? Może polecicie coś na przesuszone i zniszczone końcówki?
Pozdrawiam :)
sobota, 23 stycznia 2016
Styczniowy beGlossy !
Cześć !
Tydzień temu otrzymałam kolejną paczkę od beglossy ! Byłam bardzo podekscytowana, gdyż tym razem nie miałam możliwości wglądu z youtuba, co tym razem znajduje się w przesyłce. Firma zdradziła tylko markę jednego z produktów, który będzie się znajdował w paczce. Najpierw poinformowała mnie e-mailem, a następnie dodała zdjęcie na insta :)
W tym miesiącu spodziewałam się czegoś lepszego. Kosmetyki znajdujące się w paczce nie są złe ale wiecie każdy z Nas oczekuje czegoś innego. Styczniowa paczka napakowana została ponowną pielęgnacją jak to miało miejsce miesiąc temu.
Jeśli chcecie pięknie przetrwać zimę to tylko z beGlossy !
Standardowo po otwarciu pudełka pojawiła się informacja o produktach znajdujących się w pudełku. Nowością dla mnie były opinie na temat tych produktów. Zabrakło mi tym razem podanych cen i pojemności. Za to do boxa dołączony został kod rabatowy do Rossmanna na piankę z PANTENE.
Tym razem w beglossy znajdziecie trzy pełnowymiarowe produkty:
* PILOMAX - szampon łagodnie myjący do włosów farbowanych jasnych - delikatnie myje włosy i skórę głowy. Nawilża je, wygładza i nadaje połysk. Poprawia ich wygląd. Bez parabenów, silikonów, MIT, SLS. ( Za 200 ml zapłacicie 20,83 zł)
* SEMILAC - Diamond Cosmetics - 015 Plum - lakier do paznokci pozwalający uzyskać efekt hybrydy bez konieczności utwardzania w świetle UV. (Za 7ml zapłacisz 15 zł)
* GARNIER - Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej (Za 400 ml zapłacisz 17,99 zł)
oraz dwa mniejsze:
* NAOBAY - Nawilżająco-dotleniający krem do twarzy- mega ekologiczny krem do twarzy, posiadający certyfikaty ECOCERT i FSC. Krem chroni i nawilża skórę twarzy. Pasuje do każdego rodzaju cery. Składniki są naturalnego pochodzenia. (Za 50 ml zapłacisz 150 zł, w pudełku znajduje się pojemność 30 ml, czyli gdzieś około 90 zł)
* PANTENE - Odżywka do włosów w piance - Idealna do cienkich włosów - Doskonale wnika we włosy i odżywia je nie obciążając. Ułatwia rozczesywanie włosów. (Za 180 ml zapłacisz 13,99, w pudełku znajduje się pojemność 50 ml, czyli gdzieś około 4 zł)
Jestem w trakcie testowania tych produktów. Na pewno pojawi się recenzja każdego z osobna :)
Jak się Wam podoba styczniowy box ? Jesteście usatysfakcjonowane ?
Czekam na Wasze opinie
Pozdrawiam !
czwartek, 31 grudnia 2015
Grudniowy beGLOSSY
Hej dziewczyny ! W końcu do Was wracam. Mały ma już 4 miesiące. Jest bardzo pogodny
i grzeczny. Ogarnęłam sprawy domowe, rodzicielskie i teraz mogę kontynuować swojego bloga. Ogólnie powiem Wam, że bycie mamą jest super ! Bałam się jak to będzie, ale wsparcie bliskich osób pomogło mi zwalczyć lęk.
i grzeczny. Ogarnęłam sprawy domowe, rodzicielskie i teraz mogę kontynuować swojego bloga. Ogólnie powiem Wam, że bycie mamą jest super ! Bałam się jak to będzie, ale wsparcie bliskich osób pomogło mi zwalczyć lęk.
Dziś przychodzę do Was z grudniowym beGLOSSY. Już od dłuższego czasu zastanawiałam się nad subskrypcją pudełek i w końcu nadszedł ten moment ! Jak na razie zamówiłam subskrypcje na trzy miesiące, zobaczymy co będzie dalej.
Pudełko zamówiłam zaraz przed świętami, więc czekałam z niecierpliwością na kuriera.
Gdy tylko otrzymałam beGlossy zaraz patrzyłam do środka. Najpierw rzuciła mi się w oczy piękna szata graficzna pudełka. Czyż nie wygląda ona iście świątecznie ? Pięknie zapakowane cieszy oczy, a w dodatku może nadawać się na prezent. W grudniowej edycji można znaleźć głównie produkty do pielęgnacji, ale nie zabrakło też kolorówki. Po rozpakowaniu pudełka, moim oczom ukazały się cztery produkty pełnowymiarowe:
Gdy tylko otrzymałam beGlossy zaraz patrzyłam do środka. Najpierw rzuciła mi się w oczy piękna szata graficzna pudełka. Czyż nie wygląda ona iście świątecznie ? Pięknie zapakowane cieszy oczy, a w dodatku może nadawać się na prezent. W grudniowej edycji można znaleźć głównie produkty do pielęgnacji, ale nie zabrakło też kolorówki. Po rozpakowaniu pudełka, moim oczom ukazały się cztery produkty pełnowymiarowe:
* MOKOSH- odżywczy eliksir do ciała Żurawina o pojemności 100 ml (cena 65,00)
* ARTEGO- Szampon intensywnie nawilżający Rain Dance o pojemności 150 ml (cena 29,90)
* LOREAL ELSEVE- Magiczna Moc olejków- Olejek w kremie o pojemności 150 ml (cena 19,99)
* LAMBRE- Premanent Eyeliner (kolor brązowy) o pojemności 1 ml (cena 17,90)
mała próbka kremu:
* JEAN D'ARCEL- Collection Caviar Creme (na dzień) o pojemności 5 ml (cena produktu pełnowymiarowego 159,00 za 50 ml)
i jeden malutki prezent w formie próbki
* URIAGE- Pasta SOS o pojemności 1g (cena produktu pełnowymiarowego ok. 50,00 za 15g)
Jak widać w tym miesiącu beGlossy jest na wypasie. Jestem bardzo zadowolona z zawartości pudełka. Na pewno pojawi się osobna recenzja każdego z tych produktów. Jak na razie użyłam tylko raz MOKOSHA i ARTEGO do włosów. Na recenzje jest jeszcze za wcześnie.
Z racji tego, że już dziś żegnamy obecny Rok i witamy Nowy Rok chciałam Wam życzyć wszystkiego dobrego! Dużo sukcesów, spełnienia zaplanowanych planów i wyznaczonych celów. Chciałam Wam życzyć jeszcze dobrych wyborów i prawidłowych decyzji. Tak abyście niczego nie żałowali. Korzystajcie z życia !! Do usłyszenia w Nowym Roku !!
ps mój rok był wypasiony: ślub, udane imprezy rodzinne, narodziny synka, pierwsze wspólne święta, zdane prawo jazdy i pierwszy wspólny sylwester z synkiem !
Napiszcie w komentarzach czy Wasz rok był udany, czy udało Wam się zrealizować zamierzone cele oraz co sądzicie o grudniowym beGlossy, może któraś z Was subskrybuje
i korzysta z niego dłużej i powie mi co nie co na temat tych pudełek ??
i korzysta z niego dłużej i powie mi co nie co na temat tych pudełek ??
Etykiety:
artego,
beGlossy,
eyeliner,
jean darcel,
krem do twarzy,
lambre,
loreal,
makijaż,
mokosh,
nawilżenie,
oczy,
olejek,
paczka,
pdełko,
pielęgnacja,
sklep internetowy,
uriage,
włosy,
żurawina
Subskrybuj:
Posty (Atom)
